niedziela, 2 marca 2014

Rozdział 29 - Shot

Muzyka

- Jakie towarzystwo ? - Summer zjechała na pobocze.
- Wysiadaj szybko, będziesz prowadzić. - błyskawicznie zamieniłyśmy się miejscami i odjechałam. - Lell szybciej. - otworzyła szybę i wychyliła się przez nią.
- Summer uważaj ! - jęknęłam przerażona.
- Jest super bal. - odkrzyknęła mi oddając pierwszy strzał. - Kurwa !
- Co jest ?!
- Lellie jedź prosto ! - skupiłam się na drodze. Wjechałam już do jakiegoś lasu, który okazał się zjazdem z autostrady. Wszędzie ciemno. Żywej duszy tu nie ma. Kolejny strzał, a po chwili pisk opon.
- Mamy ją. - usłyszałam cholerny huk. - Lellie stój. - podała mi inną broń i wysiadła. - Chodź. James zaraz wrócimy. - wysiadłam, a ona zamknęła samochód. Szłyśmy powoli w stronę samochodu rozbitego na
drzewie. Spod maski widać było dym.
- Lell umiesz tego używać ? - powiedziała cicho Summer.
- Tak. Kiedyś chodziłam na strzelnicę. - podeszła do auta i otworzyła drzwi kierowcy trzymając w gotowości broń. Wytargała za włosy jakąś blondynkę i rzuciła nią o beton.
- Czego od nas chcesz ?! Po co byłaś pod domem ?!
- Chcę odzyskać mojego syna !
- Biłaś go ! Skatowałaś go tak, że dziecko przez miesiąc było okaleczone ! Nie zasługujesz na to, żeby być jego matką !
- A Niall niby był lepszy ?! Też go raz uderzył !
- Raz ! A nie katował go ! Pamiętam jak przywiozłaś do niego Jamesa. Dziecko było głodne, zapłakane i miało siniaki na rączkach ! Wtedy stwierdziłam, że się bawił z kolegami i  po prostu w zabawie posiniaczył !
- Kim Ty jesteś, żeby wypowiadać się o moim synu ?!
- On nie jest Twoim synem. To do mnie mówi mamo.
- I co z tego ? Niall świetnie go wyszkolił. Tak samo jak Ciebie. Wykorzystuje Cie - usłyszałam tylko strzał. Spojrzałam przerażona na Summer, która oddychała niespokojnie celując w nią bronią. Powoli przeniosłam wzrok na Holly. Drżała trzymając się za brzuch.
- Zdechnij szmato.. - Summer odeszła, a ja nie mogłam się ruszyć..
- Przkro mi.. - szepnęłam po chwili i powoli odeszłam.
- Jeżeli ja nie mogę mieć Jamesa to ty też.. - usłyszałam huk, a potem przerażający ból w prawym przedramieniu..
- Lellie ! - Summer ruszyła w moją stronę biegiem wyciągając już broń. Usłyszałam 3 kolejne huki.
- Summer ! - skąd tutaj wziął się Harry ? Opadłam na kolana oszołomiona bólem. Brunet uklęknął obok mnie.
- Lell.. Lellie spokojnie.. Dasz radę wstać ? - kiwnęłam niepewnie głową i chwiejne stanęłam na nogi.


*** Oczami Nialla ***


Kiedy przyjechałem na miejsce wskazane przez Harry'ego. Zamarłem. Summer trzymała na rękach roztrzęsionego Jamesa, a Harry niósł Lellie. Nieprzytomną Lellie. Podbiegłem do niego szybko.
- Harry ?! Co jej jest ?!
- Dostała kulkę Niall. Nic jej nie będzie dostała tylko w rękę. - wsadził ją delikatnie do samochodu i po chwili odjechał. Summer podeszła do mnie i podała mi Jamesa. Przytuliłem mojego syna oszołomiony tym co się dzieje..
- Tatusiu zimno mi.. - zdjąłem kurtkę i otuliłem nią mojego Jamesa.
- Niall ? - poczułam delikatną dłoń na ramieniu. Spojrzałem na Summer ze łzami w oczach. - Pozwól, że zabiorę dzisiaj Jamesa do siebie. Powinieneś jechać do Lellie.. - kiwnąłem głową i podałem jej mojego syna.
- Papa tatusiu !
- Pa James. - pocałowałem go w czółko i patrzyłem jak Summer usadza go w foteliku. Chwilę później odjechała spokojnie.
- Niall ? - Louis z Zaynem i Liamem spojrzeli na mnie ze współczuciem.
- Zawieziecie mnie do szpitala ?
- Niall musimy tu posprzątać. Black trochę poniosło. - poczułem krople deszczu na moim policzku. To ułatwi sprawę. Wrzuciliśmy zwłoki Holly do rowu i przysypaliśmy liśćmi. Louis jechał w stronę szpitala jakoś tak wolno. Bynajmniej tak mi się wydawało dopóki nie zobaczyłem licznika prędkości. Zayn jest strasznie przygnębiony, a ja przerażony. Dobrze, że Summer zabrała Jamesa na noc. Razem z Malikiem wbiegliśmy na oddział i znaleźliśmy Harry'ego.
- Co z nią ? - zapytałem cicho.
- Nic jej nie jest Niall. Wyciągnęli jej już kulę, teraz robią jej opatrunek. Zaraz zabierzesz ją do domu.
- Dziękuję Hazz.
- Nie ma za co. Jadę do domu zaopiekować się moją kobietą i dzieckiem.
- Ej.. James jest mój.
- Nie mówię o Jamesie. Summi jest ze mną w ciąży. - jego oczy tak się zaświeciły. On ją niewyobrażalnie kocha.. Tak jak ja kocham Lellie..





Dziękuję za 200 tys. wyświetleń ! Kocham Was <3 / Horanowa.:)

czytasz = komentuj <3 

80 komentarzy:

  1. Ten rozdział jest genialny, I <3 YOU

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne! Pisz dalej proszę! Uwielbiam cię...
    Nie mogę sie doczekać następnego :)
    http://hush-hush-liampayneff.blogspot.com/
    http://angel--fanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten rozdział jest taki... Wow. Czytałam z takim entuzjazmem, że ledwo wysiedziałam na krześle.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow tyle emocji <3 czekam na kolejny <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe kocham kocham kocham ! ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  6. cudo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    masz wielki talent ( nie to co ja) ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa febkysufbhjfbukbfyrgri jak ty tak możesz cudownie pisać !? masz taki wielki talent zazdroszcze i podziwiam czekam na next :* / OLA

    OdpowiedzUsuń
  8. zajebisty ja tak nie umiem pisac
    czekam na next
    jak mozesz to przeczytaj i pokomentuj moje blogi
    :http://narry-vampires-angels-fanfictios.blogspot.fr/
    http://harry-daria-fanfiction.blogspot.fr/
    DZIEKI =)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten rozdział jest WOW *-* KOCHEM <3 / A.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow. Tego sie nie spodziewałam. Pisz dalej. Czekam na następny rozdział. Dodawaj szybko. Oby Lellie nic nie bylo. Fajnie gdyby ona okazała się w ciąży z Niall'em w końcu w którymś z rozdziałów bylo tak ze James powiedział do Lellie ze chciałby braciszka albo siostrzyczkę więc...
    Pozdrawiam Iza :)
    xx

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny!!!!! Czekam z niecierpliwością na następny !!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze że Lell się nic nie stało, bo się strasznie przestraszyłam ://
    Rozdział cudny zresztą jak zawsze ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudoooo ! <3 *-*
    Zapraszam do mnie. ;>
    http://fire-love-hate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Wzruszające, cudowne, najlepsze, nie wiem skąd bierzesz pomysły na kolejne rozdziały, ale jesteś wzorem, też chciałabym pisać tak jak ty, powodzenia przy następnym cudowny rozdziale ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. genialne jezu, zakochałam sie w tym opowiadaniu *o*

    OdpowiedzUsuń
  16. O jeju *.* Czekam na nn ;) Kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne, już nie mogę doczekać się następnego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuje ze tak szybko dodałas next !

    OdpowiedzUsuń
  19. O fac ale z tej Holly gnida!! daj szybko next

    OdpowiedzUsuń
  20. o matko. :o Harry jest taki słoodki dla Summer. *.* mam nadzieję że nic nie będzie Lell i nie będą mieli problemów. :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowny .! <3 /M.

    OdpowiedzUsuń
  22. jeju biedna :c albo te zwłoki hahahha :D
    zapraszam do mnie :*
    mysteriousanddangerousff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Idealny rozdział jak zwykle ;3 <3

    OdpowiedzUsuń
  24. ale cudo ! *.* kocham ! kocham ! :D ten blog jest idealny *.*

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny rozdział! :D Pisz, proszę następną część. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mój ulubiony cytat z dzisiejszego rozdziału- 'Giń szmato'! Uwielbiam to opowiadanie, a rozdział jest super! Czekam na next <3
    ~Bee xx

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam ciarki <3 O mój boże kocham <3 PISZESZ PO PROSTU NIE ZIEMSKO <3 NIE.ZIE.MSKO <3

    Malinka xx

    OdpowiedzUsuń
  28. Awww...*_*
    Hazza jest szczęśliwy, że będzie miał dziecko :3
    Ale podjarka xD
    Kocham Fighter i czekam na nn xx

    OdpowiedzUsuń
  29. jeje 40 jestem, kocham <3 super rozdział <.33

    OdpowiedzUsuń
  30. jej, Hazza taki szczęśliwy, będzie mały dzidziuś :D ale czemu Summi nie była zadowolona...? :o

    OdpowiedzUsuń
  31. aaaaaaaa nie mogę uwierzyć! Dodałaś rozdział w moje imieniny!! *.* rozdział cudowny! "-Giń szmato!" xD Mama bekę! hahahhahahahaha! Weny życze!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. JEZUS Maria kocham tak bardzo!!! Aaaaa APQNWODBSOWBSO *.*

    OdpowiedzUsuń
  33. WOW <3
    Po prostu kolejny świetny rozdział masz niesamowity talent do pisania. Podziwiam Cię, że tak często dodajesz rozdziały i w każdym coś się dzieje. Ja też piszę ff, ale nie mam czasu dodawać tak często, ani tak dużo się nie dzieje. Codziennie sprawdzam, czy dodałaś kolejny rozdział. Jesteś świetna. Pozdrawiam Cię i życzę miłego tworzenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. ŚWIETNEEEEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. SUUUUUPPPPEEERRRRRRR <3333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  36. wooow, nnnnnext

    OdpowiedzUsuń
  37. Superowy blog :D Next! Jest suuuuuupppppeeeeerrr!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  38. Matko <3 Harry w tym rozdziale jest taki słodki :(


    louistomlinson-bad.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Boski!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  40. O jaaaa ale super ^^ czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  41. Rozdział świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bosz Genialny świetny boski perfekcyjny po prostu dvbhJBVfsdhbvhjfvzghjfgmzfh

    OdpowiedzUsuń
  43. Kocham to opowiadanie. Rozdział świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Końcówka jest taka sweet <3
    Czekam na kolejny rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Taki cudny jak zawsze : ))
    Czekam na następny <3
    Pozdrawiam, buziakii xx

    OdpowiedzUsuń
  46. Wiedziałam że Lell dostanie kulkę, wiedziałam! :D Hahahahah to trochę dziwne że Nialler był niewzruszony śmiercią Holly.. przecież to matka biologiczna Jamesa. Tępa szmata - ale matka. ;c

    OdpowiedzUsuń
  47. Zarąbisty *o* Ale akcja. Super! <3

    OdpowiedzUsuń
  48. Po prostu brak słów *.*Kocham tego bloga i ciebie <333
    Next jak najszybciej <333

    OdpowiedzUsuń
  49. Ten blog jest hcuwucbxswcbabicbsicucb. Uwielbiam go <33333 Nie mogę doczekać się nn. Dodawaj szybko :)
    Życzę weny

    OdpowiedzUsuń
  50. niall-and-aveline.blogspot.com

    Zapraszam na moje opowiadanie o Niall'u.

    Swietny rodział.Kocham <3 Czytam/czytałam każdego twojego bloga. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  51. Piszesz super bloga! Jest bardzo ciekawy :) Kiedy next? (wiem, masz coś innego też do roboty np:szkoła :) )

    OdpowiedzUsuń
  52. Awww.....KoChAm! NeXt!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  53. jej swietnie kocham cie normalnie <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  54. ŚWIETNY!!!!! <3 Zapraszam http://lifeisnotalwayssoeasy-liamimia.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Hazzuś tatusiem?Hmm ciekawie to brzmi ^^ Fajnie też by było jakby Lellie była w ciąży z Niallem...mieliby wtedy dwójkę dzieciaków hahah doobra,rozmarzyłam się xD Rozdział jak zwyykle genialny ;* Tyle się działo...Czekam na nn,pozdraawiam cię <3

    OdpowiedzUsuń
  56. Kiedy neeext?? czekam z niecierpliwoścoą <3<3<3<3<3<3<3<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  57. świetny rozdział!!! czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  58. Nekszta dawwajjj.................... <3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3 :-*:-*:-*:-*:-*:-*:-*:-*:-*:-*:-*:-* k o c h am

    OdpowiedzUsuń
  59. Omg znalazłam to FF dzisiaj i w godzinę przeczytałam wszystkie! Haha ej niech Lellie będzie w gangu i niech też strzela :D proszę proszę proszę proszę

    OdpowiedzUsuń