poniedziałek, 17 lutego 2014

Rozdział 24 - Niall vs. Lellie

- Lellie. - wyszarpałam ramię z uścisku Nialla i maszerowałam nadal w stronę ulicy.
- Lellie chodź tutaj. - odwróciłam się i wbiłam w niego spojrzenie mordercy.
- Czego ?! Idź do Summer ! Może da Ci dla mnie jakieś cenne wskazówki ! - nie mam nic do Summer. Jest miła i urocza. Na serio nie chodzi mi o nią. Tylko o jego zachowanie.
- Lell to był żart.
- Bardzo zabawny ! Po prostu popłakałam się ze śmiechu wiesz ?! - podszedł do mnie powoli. Jego zapach zawładnął powietrzem wokół mnie.
- Lellie
- Po co to zrobiłeś ?! Chciałeś mnie upokorzyć ?! Brawo. Udało Ci się. Mam nadzieję, że jesteś z siebie dumny. Miłego popołudnia z Summer. - odwróciłam się i w końcu dotarłam do głównej ulicy. Miałam nadzieję, że da mi spokój, ale usłyszałam za sobą kroki.
- Lellie. - to nie Niall. Odwróciłam się i zobaczyłam Harry'ego. - Wszystko dobrze ?
- Nie.
- Lell przecież on żartował.
- Harry jak byś się poczuł gdyby Summer powiedziałaby Ci " Emm Niall w łóżku było świetnie. Harry może Niall by Cie czegoś nauczył "  ? - jego pięści zacisnęły się.
- Lellie. Jeżeli chodzi o Summer to mam bardzo mało cierpliwości. Więc lepiej nie mów do mnie takich rzeczy bo zaraz zabiję Nialla.
- Sorry.
- Wróć ze mną do domu. Summi jest bardzo przykro.
- Dlaczego ? Przecież to nie jej wina..
- Nie wiem jak Ci to do końca wytłumaczyć.. Od kiedy Summer jest ze mną to zrezygnowała dla mnie ze wszystkich swoich przyjaciółek. Został jej tylko jeden przyjaciel, którego nie znoszę. Moja Baby myślała, że od kiedy ty jesteś z Niallem, a Niall w gangu to będzie miała kogoś bliskiego. Teraz płacze bo myśli, że jej nienawidzisz.
- Jestem wściekła na Nialla, a nie na nią !
- Wrócisz ze mną ?
- Nie Harry. Idę do domu.
- Poczekaj chwilę. Pójdę po samochód i
- Lellie wracamy do domu. - Niall złapał mnie za rękę i pociągnął ulicą. Pomachałam Harry'emu i wyrwałam rękę z jego uścisku. Spojrzał na mnie z furią w oczach.
- Nie będę szła z Tobą za rękę.
- Będziesz.
- Nie. Jeżeli nie potrafisz mnie szanować to nie będę chodziła z Tobą za rękę.
- Kurwa mać Lellie !
- Nie podnoś głosu. Podnieś jakość argumentów. - złapał mnie za ramiona i potrząsnął mną mocno.
- Co jest  z Tobą nie tak ?!
- Ze mną ?! To nie ja wychwalam Harry'ego! To nie ja mówię jaki on jest cudowny. A ty ?! Summer to, Summer tamto ! Może powinieneś być z Summer skoro jest taka cudowna ?!
- Lellie do cholery ! Kocham Cie rozumiesz  ?!
- Mnie czy Summer ?
- To nie Summer opuściła dla mnie Stany. To nie Summer dba o mnie i mojego syna. To nie Summer daje mi uśmiech. To nie Summer śpi ze mną w jednym łóźku. To nie Summer czeka na mnie kiedy wracam do domu. To Ciebie kocham, a nie Summer.
- Ale mnie upokorzyłeś Niall.
- Lell nie chciałem, żeby to tak zabrzmiało. - położył dłonie na moich biodrach i przyciągnął mnie do siebie.- Kocham Cie.. Twoją urodę. Twój charakter. Twój zapach. Wszystko co robisz. Przepraszam  jeżeli Cie zraniłem moim zachowaniem. Nie chciałem tego. - wtuliłam się w jego tors delektując się zapachem Niallerowej koszuli. Uspokajałam się słuchając bicia jego serca. Zdjął marynarkę i założył ją na moje
ramiona. Delikatnie wziął mnie za rękę i powoli poszliśmy w stronę domu. Muszę zadzwonić do Summer i ją przeprosić.
- Co z Jamesem i Zaynem ?
- James bawi się z .. z Harrym. Zayn go potem przywiezie.
- Mhm. Okej.
- Kocham Cie. - spojrzałam w jego niebieskie oczy. Były smutne.
- Czemu jesteś smutny ?
- Bo się kłócimy. Nie chcę się z Tobą kłócić. Chcę, żeby nasz związek był idealny.
- Nie ma idealnych związków.
- Nasz będzie. - w końcu dotarliśmy do domu. Myślałam, że nogi od tych szpilek mi odpadną. Z radością zdjęłam z siebie buty, a chwilę później sukienkę. Poczułam jego delikatnie dłonie na moich biodrach.
- Musisz mnie kusić ?
- O czym mówisz ?
- Chodzisz przede mną w samej bieliźnie Lellie.. To się dobrze nie skończy. Tym bardziej, że jesteśmy sami w domu.
- Niall nie mam ochoty na seks. Nie chcę. Za dużo się dzisiaj stało.
- Dlatego musimy się odstresować kiciu..
- Niall nie. - założyłam na siebie koszulkę i spodenki. Blondyn leżał na łóżku i przyglądał mi się uważnie.
- Co chcesz robić ?
- Nic.
- Lell.
- Co ?
- Czemu się tak zachowujesz ?
- Jak ?
- O właśnie tak !
- Jestem zmęczona. Idę zrobić pranie.
- Pranie może poczekać.
- James ubrudził większość ubrań. Idę je wyprać, zaraz wrócę. - poszłam do pralni już nieźle wkurzona. Najpierw ciśnie po mnie przy wszystkich, a potem jeszcze wydaje mu się, że jak gdyby nigdy nic będziemy się kochać ?! Dobry żart. Podskoczyłam ze strachu kiedy zobaczyłam go w drzwiach pralni.
- Jak on ma na imię ?!
- Co ?!
- Z kim mnie zdradzasz ?!
- Niall powaliło Cie ?!
- Zadałem Ci pytanie !
- Nie zdradzam Cie ! - zatrzasnął mi drzwi przed nosem, a po chwili usłyszałam jak przekręca zamek. Opadłam na podłogę i ukryłam twarz w dłoniach. Znów mnie zamknął.


62 komentarze:

  1. pierwsza!
    wspaniały, jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. A jednak druga xd
      Jak Niall mógł ją zamknąć?! Znowu!
      Biedna Summer :(
      Już nie mogę się doczekać następnego rozdziału! :*

      Usuń
    2. To jest lellie xD ale nic xD

      Usuń
  3. Epic ... Nie wkem co powiedziec

    OdpowiedzUsuń
  4. Super!! Dawaj next. <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Leżę chora w łóżku, osłabiona a tu taka Horanowa sprawia, że się uśmiecham :D Rozdział jest przecudowny. Kurcze Niall opanuj się no ! Życzę Ci dużo weny i z niecierpliwością czekam na następny rozdział, i jeszcze raz dziękuję za zrobienie mi dnia ;) <3
    - #Horanator

    OdpowiedzUsuń
  6. Boże cudownie, kocham jak piszesz i kocham tego bloga. Czekam na następna część <333333

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku cudowny rozdział ! <3
    Normalnie tyle się dzieje, że czytałam z zapartym tchem i zapomniałam że muszę oddychać xD
    Podziwiam cię dziewczyno :)
    Piszesz genialnie !!! <3 <3
    Pozdrawiam oddana fanka twojego bloga Nats xoxo hihihi

    OdpowiedzUsuń
  8. 11 jak on mógł chce dać mu kopa w dupę

    OdpowiedzUsuń
  9. ciągle się cos dzieję! To jest takie hjjhgg nie ma słow..

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda mi Summer ,
    To Eleonor nie jest jej przyjaciółką ?
    A rozdział ŚWIETNY :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Zajebisty <3 next

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio się tak zastanawiałam, i doszłam do wniosku że po prostu nie ma słowa które by opisało twój blog. One są PER-FECT <3 czekam xx

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nwm co powiedzieć.. Rozdział jest SUPERZAJEFAJNYBOSKI <33333 !!!!! *.* Biedna Lellie :C A Niall jak mógł ją zamknąć !!! :/ Czekam na next'a !!! ^^ ;***** + Zapraszam http://little-things-one-direction-love.blogspot.com/ Może Ci się spodoba : )

    OdpowiedzUsuń
  14. Czo ten Niall ;o Przegiął z Summer a sam się czepia Lell... Eh :/
    Ale i tak kocham ansdjaaknfdjhn,s <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne . <3 / M .

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda mi Summi i Lellie :(
    Ale Niall przegioł...jestem ciekawa co powie Zaynowi, gdy spyta się o Lell...
    Na serio czekam na nexta i życzę weny xx <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Zarąbisty *.* Czekam na nn z niecierpliwością ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. WOW rozdział . Noto jak reszta Czekam na next :)
    Pozdrawiam i weny :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Eyy to jest coraz bardziej wciągające wiesz ? :) Na prawdę mi się podoba :) Świetna część .. Czekam na next ! Pozdrawiam , miłego dnia ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Niall chamie! Biedna Lell :c Szkoda mi Summi :/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale dziwak! Kocham wszystkie twoje opowiadania!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Mega!!! Niall nie bądź taki. Nie zamykaj jej ploseeeee !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. O ku**a tego się nie spodziewałam. Boskie , cudowne, zajegenialne zreszta jak zawsze. :) Czekam na nexta.(czytam twoje wszystkie blogi , a Blacka zaczęłam czytać jescze raz od początku co jest nie w moim stylu , bo nie lubie czytać czegoś 2 razy, ale to szczegół) ~MLS<3

    OdpowiedzUsuń
  24. Nerwowy Nialller :C Zaskoczyłaś mnie tą końcówką. Najpierw ją ośmiesza potem chce seksu a potem myśli że go zdradza i zamyka ją w łazience. Wow! Niesamowita jesteś. Jeszcze Summer.. Może teraz niech do niej zadzwoni i pogadają sobie razem. Chociaż nie bo przecież jest w piżamie i pewnie nie wzięła telefonu. Oby Zayn wrócił i otworzył drzwi a wtedy może wpaść James i ją przytulić i powiedzieć że ją kocha a Niall to zobaczy. Do następnego. Jesteś świetna! <3 :**

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudo.
    Czekam na następny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale super, jeszcze ta akcja z zamknięciem jej w pralni... mmm CUDO

    OdpowiedzUsuń
  27. Rozdział jak zawsze świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak zawsze .....świetnyyy!! Czekam na next'a <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Boże jaki świetny boski i wg kocham ♡♥♡

    OdpowiedzUsuń
  30. Mega! :*
    louistomlinson-bad.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Rozdzial cudny mam nadzieje ze szybko dasz next :*

    OdpowiedzUsuń
  32. co do.. co do. jezu. next szybko :o !!

    OdpowiedzUsuń
  33. wow on ja zamyka a niby taki kochajacy jeju świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  34. boski mam nadzieję na cudnego nexta ;*

    OdpowiedzUsuń
  35. Popierdolony... kurde ide szukać jakiegoś psychologa dla Nialla...
    A po za tym Super rozdział, uwielbiam ich historię...

    OdpowiedzUsuń
  36. aajgcjadidndjcdjsnanecjdkswkbdjvsjosskndndakaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa braak słów normalnie *-*

    OdpowiedzUsuń
  37. o kurczę, wooow, Niall'owi się coś pomieszało :o świetny ^^

    OdpowiedzUsuń
  38. jeszcze bardziej nie mogę się doczekać nexta !

    OdpowiedzUsuń
  39. Niall taki chamski ehh ... za to szkoda mi Lell :c
    Z niecierpliwością czekam na następny : *

    OdpowiedzUsuń
  40. Kiedy następny?¿?

    OdpowiedzUsuń
  41. nie wierze. znowu cos ehhhh ale super jest i czekam na next/ olimpia

    OdpowiedzUsuń
  42. Trafiłam na twojego bloga przez tt :) Fabuła dość niespotykana co czyni ff ciekawym. Tylko wszystko jest takie chaotyczne i trzeba naprawdę uważnie czytać rozdział.
    Mam nadzieję, że przez jakiś czas bohaterów opuści zła passa i skupią się jedynie na swoich uczuciach :) x
    Życzę weny <3

    OdpowiedzUsuń
  43. Szczerze wole jak się kłócą i jest drama niż jak są slodcy aż do pozygu

    OdpowiedzUsuń
  44. Łaaaaał. Nie chce żeby się kłócili. Czekam nn ♥

    OdpowiedzUsuń