sobota, 15 marca 2014

Rozdział 34 - Dad, Mom.

Kiedy obudziłam się rano Niall jeszcze smacznie spał. Wzięłam długi prysznic i ubrałam się.
- Mama. - James wyciągnął do mnie rączki kiedy tylko wyszłam z łazienki. Jego też umyłam i ubrałam. Zeszliśmy do kuchni i przygotowywałam śniadanie, a James popijał kakao. Po wczorajszej, wieczornej wizycie Harry'ego Zayn zamknął się w swoim pokoju. Biedny.
- Cześć Wam. - Niall pocałował Jamesa w czoło, a mnie w policzek.
- Hej kochanie.
- Co jemy ?
- Sałatkę zrobiłam.
- Pycha. - usiadł przy stole i wziął Jamesa na kolana.
- Mamo usiądź. - spojrzałam na Jamesy'ego, który zszedł z kolan Nialla. Byłam tak samo zszokowana jak mój ukochany. Usiadłam przy stole i oboje patrzyliśmy na naszego syna.
- Mamo, Tato.
- Tak James ? - Niall był coraz bardziej przerażony.
- Chcę mieć siostrzyczkę.
- James skarbie rozmawialiśmy o tym. - Niall kucnął obok niego.
- No wiem tato.. Ale ja bym tak bardzo chciał..
- Synku musisz jeszcze poczekać.. - wziął go na ręce  i spojrzał na mnie przepraszająco. Dlaczego jego słowa mnie raniły ? Nawet ze mną o tym nie porozmawiał.
- Mamo zrób coś.. - James oparł głowę o jego ramię.
-  A co ja mogę kochanie ? - powiedziałam smutno patrząc na swoje kolano.
- Lella.. - Niall spojrzał na mnie.
- Hm ?
- Co Ci jest ?
- Nic.
- Kłamiesz.. - posadził Jamesa przy stole i zajęliśmy się śniadaniem. Cały czas czułam na sobie przenikliwe tęczówki Nialla.
- Cześć Wam. Mogę dzisiaj zabrać Jamesa na cały dzień ? - Zayn wparował do kuchni i usiadł przy stole.
- Tak. - Niall skończył śniadanie i nadal cisnął mi wzrokiem. Odłożyłem widelec. Pod naciskiem jego wzroku nic nie przełknę.
- Lellie mogę Cie prosić ? - wstał z krzesła i wyszedł z kuchni. Poszłam za nim na górę do gabinetu. Zamknęłam drzwi. Siedział na skraju biurka. Jego wzrok był wręcz przerażający.
- Lell.
- Hmm ?
- Chcesz mi coś powiedzieć ?
- Nie, a Ty mi ?
- Widziałem jak zareagowałaś na to co powiedział James.
- I co z tego ? Podjąłeś decyzję za nas oboje Niall. Nawet nie zapytałeś mnie o zdanie.
- Lell do cholery ! Chcesz ode mnie tego, żebym Ci się oświadczył, weźmiemy ślub, będziemy mieli dzieci i będziemy żyli długo i szczęśliwie ?
- Nie Niall.
- Lella chodź tutaj.. - wyciągnął do mnie ręce. Stanęłam między jego nogami. Przytulił mnie mocno i pocałował w policzek. - Przepraszam. Nie chciałem, żeby to tak zabrzmiało. Przecież wiesz, że bardzo Cie kocham i chcę spędzić życie tylko z Tobą. Po prostu.. sądzę, że jesteśmy za młodzi.
- Jakoś masz Jamesa.
- I myślisz, że on jest szczęśliwy ?
- Jest Niall.
- Chciałbym, żeby wszystko nam się ułożyło i żebyśmy założyli rodzinę. Sądzę jednak Lellie, że powinniśmy jeszcze odczekać jakiś czas.
- Mogłeś ze mną po prostu porozmawiać.. James wymaga ode mnie różnych rzeczy, a ja nie wiem co mam mu odpowiedzieć.
- Powinienem poświęcać mu więcej czasu.
- Powinieneś.
- My wychodzimy. - Zayn z Jamesem na rękach zajrzał do gabinetu. Jamesy pomachał nam i tyle ich widzieliśmy.
- Chcesz coś porobić kochanie ?
- Może pojedziemy na zakupy, a potem na obiad ?
- Dobry pomysł malutka. - pocałował mnie w czoło, a chwilę później wyszliśmy z domu.  Ruszyliśmy w stronę centrum. Jego dłoń spoczywała na moim udzie.
- Kochanie..
- Tak ?
- Wyglądasz dzisiaj bardzo pociągająco..
- Ojj Niall. Tobie tylko jedno w głowie.. - zaśmiałam się kiedy jego ręka zacisnęła się na mojej nodze.
- Kochanie.. a wiesz, że ja zawsze dostaję to czego chcę.
- Trzeba zrobić jakiś wyjątek.
- Nie trzeba.. - zrobił smutne oczy i zaparkował. Spacerowaliśmy powoli kupując nowe ubrania. Wracaliśmy do domu obładowani torbami.
- Zayn za nami jedzie. - powiedział Niall cicho obserwując go w lusterku. Wjechaliśmy na podjazd, a niedługo po nas przyjechał Zayn. Mój ukochany podszedł do jego sportowego auta i chciał wyjąć Jamesa, ale kiedy otworzył drzwi pisnął jak mała dziewczynka i odskoczył od auta.
- Coś ty mu zrobił ?! - warknął na Zayna. Podeszłam do Niallera i zrozumiałam o co mu chodzi.
- Helloooł wyjmiecie mnie z tego samochodu czy mam tu zamieszkać ? - zniecierpliwiony James patrzył na swojego tatę i wujka. Niall wyjął go z auta, a ja zbeształam Zazę wzrokiem.
- Oszalałeś ?
Taki tam James :) 
- Młody sam chciał, a ja jako jego wujek musiałem spełnić jego marzenie.
- Nie jest aż tak źle.. - Niall oglądał naszego syna uważnie.
- Mogło być gorzej. Znając Zayna mógł wrócić łysy, albo w afro.
- Dobry pomysł Lell. Wykorzystam to następnym razem. Zwijam się. Pa. -  wsiadł do samochodu i odjechał.
- James coś ty nawywijał.
- Tatusiu ! Ja mam styl ! - złapał Nialla za policzki. Uwielbiam jak malutki to robi.
- Jamesy ja wiem, że ty masz styl, ale nie przesadź. Co za dużo to nie zdrowo.
- Dobrze tatusiu. Kocham Cie.
- Ja Ciebie też synu.
- Tatku ?
- Tak ?
- A pogramy w piłkę ?
- Pewnie maluchu, ale idź się przebrać. - poszli do domu, a ja z uśmiechem poszłam za nimi. Usłyszałam dziwny szelest krzaków obok domu, a chwilę później prawie zeszłam na zawał kiedy mały Garfield wskoczył mi na ręce.
- Jezu.. kocie chcesz mnie zabić ? - podrapałam go za uszkiem i weszłam do domu. James biegał po całym domu rozwalając wszystkie rzeczy.
- Ej co ty robisz mistrzu ? - złapałam go na ręce.
- Mamo zginęły mi buty i Garfield !
- Kota przyniosłam, a buty są pod Twoim łóżkiem James.
- Dzięki mamo.
- Posprzątaj to co nabrudziłeś.
- Dobrze mamo. - pocałowałam go w czubek główki i puściłam. Poszłam do kuchni i nalałam sobie wody. Przez okno obserwowałam Nialla i Jamesa grających w piłkę. Nagle coś mi mignęło. Kurwa. Niall też tam patrzy. Zawołał do siebie Jamesa. Coś się dzieje.. Co się dzieje ?!


czytasz = komentuj

75 komentarzy:

  1. Aaaaaaaa kooooooooocham!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. o jesuuuu czeka na next-olimpia

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie !!!!
    Życzę dużo weny i pozdrawiam Nats :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja cię nienawidzę za to że kończysz w takich momentach.Ale kocham cię bo to co piszesz jest piękne...mieszane uczucia

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak możesz mnie tak ranić ? W takim momencie mi tu przerywasz . :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Dkcuvxrjc! CO SIĘ DZIEJE, CO SIĘ DZIEJE ŚWIAT SZALEJE :D Nieeeee, czemu w takim momencie? Do you hear me crying ?
    Jaki James ;) Ma mały stajla, oj ma :D
    Życzę Ci dużo weny i z niecierpliwością czekam na następny rozdział! <3
    - #Horanator

    OdpowiedzUsuń
  7. suuuper!! czekam na nexta i weny życze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. hsisncaabcaatanahkszbyansshshshshdjsllwb OMG. daj.next.bo.nie.bede.mila.
    KC

    OdpowiedzUsuń
  9. Prosze daj nastepny, nie wytzrymam ;-; kocham Twoje opowiadania ;**

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze kończysz w takich momentach no :c Jak sobie wyobraziłam Jamesa w afro to zaczęłam się śmiać haha :):)
    Rozdział cudoo *_*
    Czekam na następny <3
    Buziak xx

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa co nastpi tym razem

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobra coś się dzieje ale co? ! Czekam na next ;3

    OdpowiedzUsuń
  13. James chcę siostrzyczke *.*
    Ale co się dzieje? Co oni tam widzieli?!
    Zaczęłam się denerwować...ok...znając tok myślenia ludzi pewnie to nic takiego, albo tak ważnego, że na zawał umre.
    Xx

    OdpowiedzUsuń
  14. Musiałaś?! Naprawdę musiałaś?! I to w takim momencie !? Ugh! Jak mogłaś to zakończyć w takiej chwili? Jeśli moja glowa eksploduje z nadmiaru dokończeń będziesz mogła czuć się winna :D rozdział jest genialny jak zawsze :) chce więcej! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. booooże ty sobie zawsze takie "wspaniałe" chwile na przerwanie znajdujesz!! Ugh. rozdział świetny

    OdpowiedzUsuń
  16. no właśnie co się dzieje ?
    czekam :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Plisss nastepnyyyyyy <33333333333

    OdpowiedzUsuń
  19. Omg..OMG..*-*Kochamm..;** <3

    OdpowiedzUsuń
  20. OMG czm przerwał w tym momencie??
    Czekam na next, jestem mega ciekawa o co chodzi*____*

    OdpowiedzUsuń
  21. O KURWA DAWAJ SZYBKO NEXTA BO JA NIE WYTRZYMAM JEZU CO SIE BEDZIE DZIAŁO??? ZAJEBISTY <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Szybko, bo umrzemy ;o

    OdpowiedzUsuń
  23. Szybo dodaj następny. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. o nie, o nie, o nie, o nie. Nie lubi sytuacji kiedy są w niebezpieczeństwie. mam nadzięję że to jakiś pies czy coś. XD

    OdpowiedzUsuń
  25. Błagam Cię daj następny !!!!!! Proooosze !!!!! <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  26. rozwalił mnie na tysiąc kawałków ten dzieciak

    OdpowiedzUsuń
  27. W takim momencie ?! Serio ? ;O Ale nie ma co rozdział świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne ! <3 /M.

    OdpowiedzUsuń
  29. OMG! No serio?! w takim momencie?! Whow! Kocham cię!
    PS. zapraszam do mnie: http://onelove-zaynmalik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. musiałaś przerwać w takim momencie? świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Jejku super <3 nextt

    OdpowiedzUsuń
  32. NORMALNIE DZIEWCZYNO MASZ TALENT !!! JEŚLI ZAKOŃCYZŁAŚ JAKIEGOŚ BLOGA TO PRZEPISZ TO I STWÓRZ KSIĄŻKĘ DOSTĘPNĄ NA SPRZEDAŻ !! KOBIETO MAAASZ TALEEENT !!!!!!!!
    ŚWIETNE ! NEXT! BLACK! FIGHTER!! <333 KOCHAAAAAAAAAAM !! <3

    OdpowiedzUsuń
  33. JEzu! Dlaczego to za każdym razem musi mnie tak wciągnąć?!
    Masz talent!!!! Czekam na nexta!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Zajebiste! Prawie się posikałam ze śmiechu jak zobaczyłam James'a hahahahhaha ale ma fajny styl.CO SIĘ DZIEJE? pisz szybko.pozdrawiam i życzę weny.Czekam niecierpliwie na 35.Kocham cie za to że piszesz! /Julia

    OdpowiedzUsuń
  35. Weź nie trzymaj tak w napięciu! ja chcę następne.
    Mam pytanie kiedy będzie nowy rozdział My Black Angel i Irresistible? Już nie mogę się doczekać <3 Kocham Cię dziewczyno.

    Może jak będziesz miała czas wejdziesz na mojego bloga:
    angel-harrystylesff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Ej no to jest za bardzo idealne *-*
    Zapraszam do mnie: http://zasady-nie-istnieja-niallhoran.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. omg.. ♥ boje sie ;c next ♥

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo fajne masz pomysły. ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. aww czkema na kolenjny rozdział ♥

    OdpowiedzUsuń
  40. coś nie dobrego się dzieje :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Zajebisty *.* Coś się stanie złego... Zaskocz nas ^^

    OdpowiedzUsuń
  42. Czekam na nastepny zajebisty rozdzial

    OdpowiedzUsuń
  43. boski ;***** plis szybko daj next <3

    OdpowiedzUsuń
  44. świetny :))))))))))) tylko co tak migaaa haha :** nie moge się doczekać następnego

    OdpowiedzUsuń
  45. Super. Ciekawe co się stało. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Czy ty masz mnie gdzieś?! Pozostawiasz mnie pod taką presją?! Chcesz mnie zabić?! Nie możesz w takim momencie kończyć rozdziału! A tak wgl zajebisty rozdział ^O^

    OdpowiedzUsuń
  47. świetny rozdział, czekam na nexta <333

    OdpowiedzUsuń
  48. Rozdział jak zawsze suuuper, ciekawe co tam się stało

    OdpowiedzUsuń
  49. ZAPRASZAM! ;)
    A CO DO ROZDZIAŁU TO EXTRA! CZEKAM NA NEXT!
    http://youandiharrystyles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. o,o WoooOoooooooooooooW!!!! <3 Co się dzieje? :P XD NN <3

    OdpowiedzUsuń
  51. Co się dzieje?! Co się dzieje?! Co się dzieje?! O bożeeeeeee.. Co się dzieje?!!
    Błagaam o następny rozdział. ;-; ♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  52. Co się dzieje????Chyba oszaleje jak nie przeczytam następnego rozdziału <3

    OdpowiedzUsuń
  53. Świetny rozdział. No ale wiesz Ty co,w takim momencie przerywasz.. :)
    czekam z niecierpliwością na kolejny,zresztą ja zawsze.
    P.S fajnie gdyby James miał rodzeństwo.. :D
    życzę dużo dużo weny. :-*
    Pozdrawiam
    Iza xx

    OdpowiedzUsuń
  54. Co się dzieje?! Tak nagle zaczęłam rozglądać się jak szalona po pokoju xd
    Rozdział cudny. Czekam na next :*
    "- Helloooł wyjmiecie mnie z tego samochodu czy mam tu zamieszkać ? - zniecierpliwiony James patrzył na swojego tatę i wujka." - wygadany jest ten James :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Świetny czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  56. Jeju cuuudo *w*
    Czo tam jest.? Bojem się ;c <3

    OdpowiedzUsuń
  57. SUPER ;* 69 KOMENTARZ HAHAHAHAHA A W OGÓLE TO JEST GENIALNE

    OdpowiedzUsuń
  58. W takim momencie koniec ?
    Blog suuuuuper.
    Czekam nn ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  59. Cudowne *.*
    Zapraszam: http://everythingispossibleniallharry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. czyżby to mama James'a??? :P a rozdział genialny! ^^

    OdpowiedzUsuń
  61. Jej Wspaniałe Jak zwykle nie mogę się doczekać następnego rozdziału Robi się Gorąco :D

    OdpowiedzUsuń